BWLAW – polska kancelaria w Niemczech Kontakt z radcą prawnym
Prawo budowlane

Odbiór robót budowlanych w Niemczech (Abnahme): protokół bez wykonawcy i zapłata bez odbioru

Odbiór robót (Abnahme) to punkt zwrotny każdej umowy o roboty budowlane w Niemczech. Od niego zależy wymagalność wynagrodzenia, rozkład ciężaru dowodu i początek biegu terminów rękojmi. Wyrok OLG Schleswig z 22.04.2026 (1 U 5/21) pokazuje trzy rzeczy naraz: uzgodniony odbiór formalny może być skuteczny bez udziału wykonawcy, o zapłatę można pozwać także bez odbioru, a inwestor może zatrzymać część wynagrodzenia z powodu wad nawet wtedy, gdy prawa z rękojmi już się przedawniły.

dr Artur Barczewski
dr Artur BarczewskiRechtsanwalt · radca prawny
≈ 8 min czytania
aktualizacja: lipiec 2026

Trzynaście lat sporu o prace ogrodowe

Jesienią 2012 r. inwestor zlecił firmie prace przy zagospodarowaniu terenu wokół domu za wstępną sumę około 34 tysięcy euro brutto z rabatem 10 procent. Strony uzgodniły w umowie odbiór formalny (förmliche Abnahme) z protokołem oraz obowiązek współdziałania wykonawcy, który miał zapewnić pracowników i przyrządy pomiarowe. W trakcie robót doszły zlecenia dodatkowe, a wykonawca wystawił trzy rachunki. Na uzgodniony termin odbioru w czerwcu 2013 r. już się jednak nie stawił. Odbiór przeprowadził więc bez niego kierownik budowy inwestora, umocowany pełnomocnictwem wprost w umowie, i spisał protokół z listą wad.

Inwestor odmówił zapłaty reszty wynagrodzenia i bronił się tym, że bez skutecznego odbioru roszczenie w ogóle nie jest wymagalne. Landgericht Lübeck (6 O 381/16) zasądził na rzecz wykonawcy około 25,4 tysiąca euro. OLG Schleswig obniżył tę kwotę do 21.444,27 euro z odsetkami liczonymi od września 2013 r. i przyznał dalsze około 1.745 euro tylko Zug um Zug, czyli za jednoczesnym usunięciem dwóch wad. Od wystawienia rachunków do wyroku drugiej instancji minęło trzynaście lat.

Dlaczego odbiór jest tak ważny (§ 640 i § 641 BGB)

Zamawiający ma obowiązek odebrać dzieło wykonane zgodnie z umową, a odmowy nie uzasadniają wady nieistotne (§ 640 ust. 1 BGB). Z odbiorem wynagrodzenie staje się wymagalne (§ 641 ust. 1 BGB). Odbiór przenosi też na inwestora ciężar dowodu co do wad i uruchamia bieg terminów rękojmi. W praktyce to właśnie wokół odbioru koncentruje się większość sporów o zapłatę na niemieckich budowach. Jak dokładnie rozkłada się ciężar dowodu przy wadach, opisaliśmy w osobnym artykule o wadach budowlanych i ciężarze dowodu.

Odbiór formalny bez wykonawcy jest skuteczny

OLG Schleswig rozstrzygnął jednoznacznie: nawet przy uzgodnionym odbiorze formalnym obecność wykonawcy nie jest warunkiem skuteczności odbioru. Odbiór to oświadczenie zamawiającego. Inwestor sam potrafi ustalić stan robót i ocenić, czy odpowiadają umowie, więc może złożyć to oświadczenie także pod nieobecność wykonawcy. Wystarczy, że podpisze protokół odbioru. Ten sam mechanizm zna § 12 ust. 4 nr 2 VOB/B: odbiór formalny może się odbyć bez wykonawcy, jeżeli termin był uzgodniony albo wykonawcę zaproszono z odpowiednim wyprzedzeniem. Umowny obowiązek współdziałania wykonawcy niczego tu nie zmienia, jeżeli inwestor faktycznie był w stanie przeprowadzić odbiór sam. Inaczej może być tylko wtedy, gdy strony wyraźnie uzgodniły, że protokół odbioru muszą podpisać obie strony — wtedy podpis bywa traktowany jako element samego odbioru.

Dla wykonawcy płyną z tego dwa wnioski. Po pierwsze, nieobecność nie zablokuje odbioru, więc taktyka „nie przyjdę, to nie będzie odbioru” zawodzi. Po drugie, kto się nie stawia, ten oddaje inwestorowi pióro: protokół z listą wad powstanie bez jego udziału i będzie ważnym dowodem w procesie.

Brak odbioru nie zawsze blokuje pozew o zapłatę

Część robót dodatkowych w tej sprawie w ogóle nie została odebrana. Sąd zasądził wynagrodzenie mimo to: jeżeli dzieło jest zdatne do odbioru (abnahmereif), wykonawca może pozwać o zapłatę także bez odbioru. Żądanie zapłaty zawiera w sobie dorozumiane żądanie odbioru, a odsyłanie wykonawcy najpierw do osobnego procesu o odbiór byłoby pustym formalizmem. Skoro inwestor nie zgłaszał wad rozliczonych robót, musiałby je odebrać — więc i zapłata się należała.

Sprawdzenie rachunku to nie uznanie, ale odwraca ciężar dowodu

Rachunki wykonawcy sprawdził kierownik budowy inwestora i potwierdził przy tym obmiary. Sąd przypomniał, że sprawdzenie rachunku nie jest uznaniem roszczenia — ani co do zleconych robót, ani co do rozliczenia. Ma jednak inny, bardzo praktyczny skutek. Jeżeli inwestor potwierdził ilości przy sprawdzaniu rachunku, a ich późniejsza kontrola nie jest już możliwa, na przykład z powodu kolejnych robót, to inwestor może wprawdzie kwestionować rozliczone ilości w procesie, ale musi wykazać, że potwierdzone wartości się nie zgadzają. Tak orzekł BGH już w wyroku z 27.07.2006 (VII ZR 202/04), a OLG Schleswig tę linię zastosował. Doszło do tego jeszcze jedno: inwestor odmówił zgody na odkrywkę, która pozwoliłaby zbadać podbudowę pod nawierzchniami. Sąd oszacował więc zakres robót (§ 287 ust. 2 ZPO), opierając się między innymi na ilościach potwierdzonych przy sprawdzeniu rachunku.

Warto zestawić to z omawianą przez nas niedawno sprawą stundenzettli i podpisu kierownika budowy: tam kierownik budowy nie miał pełnomocnictwa i jego podpisy nic wykonawcy nie dały. Tu kierownik budowy był umocowany w umowie, a mimo to sprawdzenie rachunku nie było uznaniem — pomogło wykonawcy „tylko” dowodowo. Analizę zawsze trzeba zacząć od pytania, kto i z jakim umocowaniem działa po stronie inwestora.

Co jeszcze wynika z wyroku: godziny i prace bez zlecenia

Dwa wątki uboczne są pouczające. Po pierwsze, przy pracach rozliczanych godzinowo wykonawca rozliczył 80 godzin, a sąd uznał 27 — tyle, ile według biegłego wymagała gospodarna realizacja. Wykonawcę obciąża uboczny obowiązek ekonomicznego prowadzenia robót, a nieekonomicznemu nakładowi inwestor może przeciwstawić roszczenie o zwolnienie z zapłaty. Po drugie, za część robót dodatkowych, co do których nie udało się wykazać zlecenia, sąd przyznał wykonawcy zwykłe wynagrodzenie na zasadach prowadzenia cudzych spraw bez zlecenia, bo prace odpowiadały interesowi i woli inwestora. Rozliczone ceny ryczałtowe bez uzgodnienia nie wiązały, należała się stawka zwykła.

Wady wracają po latach: zatrzymanie podwójnych kosztów i § 215 BGB

Największa przestroga dla wykonawców kryje się w końcówce rozliczenia. Za dwie wady — niedziałający kabel elektryczny w ogrodzie i wadliwe obramowanie opaski przy budynku — sąd przyznał inwestorowi prawo zatrzymania: zapłata części wynagrodzenia nastąpi tylko za jednoczesnym usunięciem wad. Podstawą jest § 641 ust. 3 BGB, który pozwala inwestorowi zatrzymać z reguły dwukrotność przewidywanych kosztów usunięcia wady. Co istotne, inwestor nie musi się na to prawo wyraźnie powoływać — wystarczy, że jego przesłanki istnieją.

Wykonawca podniósł zarzut przedawnienia, ale bezskutecznie. Zgodnie z § 215 BGB przedawnienie nie wyklucza prawa zatrzymania, jeżeli wada ujawniła się jeszcze przed upływem terminu przedawnienia, a więc w czasie, gdy inwestor mógł odmówić zapłaty. Nie jest przy tym konieczne, by inwestor powołał się na to prawo przed upływem przedawnienia (tak BGH w wyroku z 05.11.2015, VII ZR 144/14). W praktyce oznacza to, że wady zgłoszone w okresie rękojmi mogą pomniejszać wynagrodzenie wykonawcy jeszcze wiele lat później — w tej sprawie kilkanaście lat po zakończeniu budowy.

Checklista

Odbiór robót bez niespodzianek

Zgłoś zakończenie robót pisemnie i zaproponuj termin odbioru. Stawiaj się na każdy termin odbioru formalnego — protokół spisany bez Ciebie też może być skuteczny. Jeżeli nie możesz przyjść, wnioskuj pisemnie o nowy termin i zachowaj dowód przyczyny nieobecności. Dokumentuj roboty przed ich zakryciem: zdjęcia, obmiary, potwierdzenia inwestora lub jego kierownika budowy. Przechowuj sprawdzone przez inwestora rachunki — potwierdzone ilości mogą przerzucić ciężar dowodu na inwestora. Przy bezpodstawnej odmowie odbioru rozważ od razu pozew o zapłatę, bez osobnego procesu o odbiór. Zgłoszone wady usuwaj albo kalkuluj ryzyko: inwestor może zatrzymać z reguły dwukrotność kosztów ich usunięcia, i to nawet po przedawnieniu rękojmi.

Najczęstsze pytania

Czy odbiór formalny bez udziału wykonawcy jest ważny?
Tak. Obecność wykonawcy nie jest warunkiem skuteczności odbioru, wystarczy że zamawiający podpisze protokół (OLG Schleswig, 1 U 5/21). Przy umowach z VOB/B podobny skutek przewiduje § 12 ust. 4 nr 2 VOB/B.

Czy bez odbioru mogę żądać zapłaty za roboty budowlane w Niemczech?
Tak, jeżeli roboty są zdatne do odbioru, a inwestor nie wskazuje wad. Pozew o zapłatę zawiera w sobie dorozumiane żądanie odbioru.

Czy sprawdzenie rachunku przez inwestora oznacza uznanie długu?
Nie. Sprawdzenie rachunku nie jest uznaniem. Potwierdzone przy nim ilości odwracają jednak ciężar dowodu, gdy nie można ich już skontrolować.

Ile inwestor może zatrzymać z powodu wad?
Po wymagalności z reguły dwukrotność kosztów przewidywanych na usunięcie wady (§ 641 ust. 3 BGB). Nie musi się przy tym wyraźnie powoływać na prawo zatrzymania.

Czy przedawnione wady mogą jeszcze pomniejszyć moje wynagrodzenie?
Tak. Jeżeli wada ujawniła się przed upływem terminu przedawnienia, inwestor może powołać się na prawo zatrzymania także po przedawnieniu praw z rękojmi (§ 215 BGB).

Podstawa: wyrok OLG Schleswig z 22.04.2026, 1 U 5/21 (wcześniej Landgericht Lübeck, 6 O 381/16), §§ 215, 640, 641 BGB oraz § 12 ust. 4 VOB/B. Tezy zweryfikowane na pełnym tekście wyroku, brzmienie przepisów na tekstach urzędowych. Stan prawny: lipiec 2026. Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady prawnej w konkretnej sprawie.

Inwestor odmawia odbioru albo potrąca z wynagrodzenia za wady?Prześlij umowę, protokół odbioru i rachunki — ocenimy, czy wynagrodzenie jest wymagalne i jak je wyegzekwować. Po polsku i po niemiecku.Opisz swoją sprawę
dr Artur Barczewski – autor artykułu
dr Artur Barczewski
Rechtsanwalt · radca prawny

Autor artykułu. Prowadzi spory budowlane polskich firm w całych Niemczech. Poznaj sylwetkę →

Kontakt

Twoja sytuacja wygląda podobnie?

Każda sprawa ma swoje szczegóły, które zmieniają wynik. Opisz swoją — otrzymasz konkretną odpowiedź i wycenę.

☎ Zadzwoń Opisz sprawę