Przed wyjazdem: A1 i zgłoszenie
Każdy delegowany pracownik potrzebuje zaświadczenia A1 z ZUS (potwierdza podleganie polskim ubezpieczeniom społecznym). W branżach objętych kontrolą — m.in. budownictwie — delegowanie zgłasza się przed rozpoczęciem prac przez elektroniczny portal niemieckiej administracji celnej (Meldeportal-Mindestlohn). Brak zgłoszenia to ryzyko wysokich kar pieniężnych.
Warunki zatrudnienia: nie tylko płaca minimalna
Ustawa o delegowaniu (Arbeitnehmer-Entsendegesetz) i przepisy o płacy minimalnej (MiLoG) gwarantują delegowanym niemieckie minimum: stawki (w budownictwie — branżowe stawki minimalne z układów powszechnie obowiązujących), limity czasu pracy, minimalny urlop, a przy dłuższych delegowaniach — szerszy pakiet warunków „równych z miejscowymi”. Do tego dochodzą składki SOKA-BAU w budownictwie.
Dokumentacja na kontrolę
- ewidencja czasu pracy prowadzona na bieżąco (początek, koniec, długość dnia pracy),
- dokumenty płacowe i potwierdzenia wypłat dostępne w Niemczech (także po niemiecku),
- A1 i umowy — do okazania na budowie,
- wyznaczony pełnomocnik do doręczeń na terenie Niemiec.
Co grozi za błędy
Kary administracyjne za braki w zgłoszeniach i dokumentacji, odpowiedzialność za zaniżone wynagrodzenia (także w łańcuchu podwykonawców — generalny wykonawca odpowiada za płace u podwykonawcy), a przy kwalifikacji delegowania jako pozornego — spory o składki. Audyt delegowania przed kontrolą kosztuje ułamek tych ryzyk.